Kolejna korzystna decyzja organu odwoławczego


Myślicie, że wygranie sprawy na przepisie procesowym nie załatwia tematu? Otóż załatwia i to bardzo konkretnie. 😉
Art. 165 i 165b Ordynacji podatkowej to poważni zawodnicy. Nie można ich lekceważyć. W mojej sprawie UCS nie wszczął postępowania podatkowego w terminie 6 miesięcy od zakończenia kontroli celno-skarbowej (organ ma właśnie na to tyle czasu – liczymy od dnia doręczenia wyniku kontroli).

Później próbował ratować sytuację, powołując się na art. 165b § 3 Ordynacji podatkowej, który faktycznie pozwala na wszczęcie postępowania – wyjątkowo – po tym terminie, jeżeli pojawią się nowe informacje uzasadniające jego wszczęcie.

Organ próbował przekonać nas (podatnika, organ odwoławczy i mnie), że takie informacje otrzymał od innych organów, w tym od prokuratury.
Tyle tylko, że jest jeden drobny problem. Te informacje pojawiły się dopiero po wszczęciu postępowania.

To sam organ, już po spóźnionym zainicjowaniu postępowania, skierował do prokuratury pytania. A następnie otrzymaną odpowiedź potraktował jako owe „nowe informacje”. Pasowałoby rzecz: NO BEZ… ŻARTÓW!

Czyli chronologia wyglądała mniej więcej tak:
1. minęło 6 miesięcy od zakończenia kontroli,
2. organ wszczął postępowanie podatkowe,
3. dopiero potem zwrócił się do prokuratury,
4. dopiero wtedy otrzymał informacje,
5. a następnie próbował wykorzystać je do uzasadnienia wcześniejszego wszczęcia.


Jeżeli art. 165b § 3 OP ma być podstawą do wszczęcia postępowania po upływie sześciu miesięcy, to nowe informacje muszą istnieć i być znane organowi w odpowiednim momencie. Nie można najpierw wszcząć postępowania, a następnie poszukiwać informacji, które dopiero później mają usprawiedliwić to wszczęcie. Niby oczywiste? Ale UCS, jak się wydaje, inaczej wykłada ten przepis.

I właśnie tutaj pojawia się znaczenie przepisów procesowych. Drogi UCS-ie procedura podatkowa to nie jest ozdobnik do decyzji. Terminy i przesłanki wszczęcia postępowania mają znaczenie. Organ również jest związany przepisami i dzisiaj macie tego potwierdzenie.

Czasami jedna, może pozornie i „tylko procesowa”, kwestia wystarczy, żeby decyzja nie mogła się ostać. Zachęcam do analizy Waszych spraw!

Dobrego dnia!
JS

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry